Msze Święte:

w dni powszednie - godz. 8:00 /Msza św. w kaplicy Domu Seniora/, 17.30; 18:00, 

w niedziele - godz. 9:00, 11:00, 16:00

 

Kancelaria Rzymskokatolickiej Parafii Trójcy Przenajświętszej w Kaszewicach czynna jest od poniedziałku do piątku w godzinach 17.00 - 19.00

Tel. 606324304

 

Adres:
Kaszewice 45
97-415 Kluki
tel. 606324304

e-mail:

Numer konta:
BS Bełchatów,23896500082001001135660001

Kronika Pielgrzymowania - Dzień 38 (22.09.2021)

Dziś Santiago de Compostela. Ok. 6.30 wyszedłem z Monta Goza. 4,5 km. do Katedry Św. Jakuba. Tutaj do godz. 8.00 jest jeszcze ciemno. Gdy doszedłem na plac przed Katedrą, było jeszcze całkiem pusto. Ponieważ msza św. dla pielgrzymów jest o 12.00 zacząłem poszukiwać Biura Pielgrzyma, w którym wydawane są certyfikaty tzw. Compostela jako dowód przebytej pielgrzymki. Compostela jest wydawana gratis. Natomiast za Compostele Odległości - Certificado de Distancia - czyli dokument z zaznaczonym miejscem rozpoczęcia pielgrzymki trzeba zapłacić 3 euro. Ustawiła się dość długa kolejka. Uzyskanie takiego certyfikatu to cała procedura. Trzeba okazać się Paszportem pielgrzyma z pieczątkami z całej drogi, aby wykazać się przebytym szlakiem. Słyszałem, że w tych dniach wydawanych jest ponad 1000 takich zaświadczeń dziennie. Kolejka była dość długa, ale jak ruszyło to szło dosyć sprawnie. Zajęło mi to ok. 1,5 godz. Gdy wręczano Compostele gratulowano przebytej drogi. Do tej pory te dokumenty widziałem tylko w przewodniku na zdjęciu. I oto mam dokument ze swoim imieniem i nazwiskiem. Daje to dużo satysfakcji. Bo choć pierwszy dokument jest zupełnie darmowy to jednak każdy, kto go otrzyma wie, ile on kosztuje: trudu, wysiłku, determinacji.
No dobrze, cieszy ten kawałek papieru, ale przecież nie dla niego się szło. Tu chodzi o coś więcej. Ważny i potrzebny jest ten materialny skąd, ale sprawa jest daleko głębsza. Dlatego ok. godz. 11.00 udałem się do Katedry. W Katedrze trochę pielgrzymów, trochę turystów. Byłem juz tu kilka lat temu, więc znam układ świątyni. Byłem, ale jakże w innym charakterze. Wtedy patrzyłem na ludzi z plecakami zupełnie inaczej niż dziś. Dziś ich rozumie zupełnie inaczej, bo mamy wspólne doświadczenie przebytej drogi. Udałem się małymi schodami pod główny ołtarz, gdzie jest grób Św. Jakuba Apostola. Tam wypowiedziałem wszystkie intencje z którymi szedłem do tego świętego miejsca. Intencje moje, najbliższych, Wasze, Parafii, Domu Seniora i wszystkie, które powierzyliście mojemu sercu. Wszystko złożyłem u stop Św. Jakuba. Msza św. jak na polskie zwyczaje pielgrzymkowe skromna. Oprócz głównego celebransa Hiszpana, ksiądz z Francji, Niemiec, jeszcze jeden ksiądz z Polski i ja. Wierni byli tylko w ławkach, ze względu na obostrzenia covid-owe. Zawsze dla pielgrzymów była msza św. o godz 12.00 i przybywali na nią wszyscy pielgrzymi. Dziś są chyba trzy msze św., żeby nie było zbyt wielu wiernych na jednej mszy św.
Po Mszy coś zjadłem i wyszedłem na plac i okolice, aby nacieszyć sie placem katedralnym i miastem.
Jutro wyruszam do Fisterry - na tzw. koniec świata. Będzie się działo.
Buen Camino

 

© 2026 Parafia pw. Trójcy Świętej w Kaszewicach
Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
173 0.068326950073242