Msze Święte:

w dni powszednie - godz. 8:00 /Msza św. w kaplicy Domu Seniora/, 17.30; 18:00, 

w niedziele - godz. 9:00, 11:00, 16:00

 

Kancelaria Rzymskokatolickiej Parafii Trójcy Przenajświętszej w Kaszewicach czynna jest od poniedziałku do piątku w godzinach 17.00 - 19.00

Tel. 606324304

 

Adres:
Kaszewice 45
97-415 Kluki
tel. 606324304

e-mail:

Numer konta:
BS Bełchatów,23896500082001001135660001

Kronika Pielgrzymowania - Dzień 40 (24.09.2021)

Buen Camino.

Jeszcze w takich warunkach nie przyszło mi pisać kolejnej części kroniki. Właśnie siedzę sobie pod dachem jakiegoś magazynu wypełnionego starymi oponami, a na zewnątrz leje jak z cebra. Gdyby to mnie złapało po za jakimikolwiek zabudowaniami no to jestem zlany do suchej nitki. Zachmurzyło się i grzmi potężnie, ale w tym układzie mogę tu przetrwać i całą noc. Nie chcę mówić jakbym wyglądał, ja i moje rzeczy, gdyby to mnie złapało na szlaku po za jakimkolwiek schronieniem. Św. Jakub działa.

A jeszcze przed chwila robiłem zdjęcia w typowej hiszpańskiej obórce i byłem świadkiem jak Pani wyciąga martwego (chyba cielaka) z obory. Takie życie na Camino. Tu się widzi rzeczywistość, taka jaka ona jest. Jest trochę problem, bo dochodzi 17.00, a ja siedzę na starych oponach w jakiejś szopie. Leje, grzmi, wyjść się nie da - a ja mam 47 km. do Fisterry. Musze dziś jeszcze zrobić jakieś 10 km. ( a to ok. 3 godz. ), bo inaczej jutro nie zrobię 47 km. A nie chciałbym zostawiać jeszcze drogi do przebycia na niedzielę. Jest mi tu dobrze. Na zewnątrz leje i grzmi, a ja sobie pod zadaszeniem siedzę na starych oponach. Czy może być lepiej. Nie, nie może być. Jest doskonale, super i to bez żartów. Czuje się jak na koloniach, czy na harcerskim obozie. Fantastycznie. CHWILO TRWAJ !!!

O kurcze, trochę mi głupio. Bo ja sobie tutaj siedzę pod dachem i patrzę, a tu idzie w deszczu pielgrzym i nawet nie zamierza schować się przed deszczem. Jednak pozostanę w swojej kryjówce. Siedzę ok. 20 minut, chyba przechodzi. Jest nadzieja. Może jeszcze trochę kropi. To przerwę pisanie i spróbuje się wychylić. Dokończę później.

No tak, to teraz:

Patrzcie ! Patrzcie !! Patrzcie !!!

W jakich warunkach tworzy intelektualista, twórca, pisarz, który za swa kronikarska twórczość otrzyma literackiego Nobla. Sztuka wymaga poświęceń. Więc właśnie to czynię.

Ale św. Jakub gwiżdże na Nobla ( ja zresztą też ) i od razu daje nagrodę bajkową, dosłownie z końca świata - w postaci poburzowych widoków
Dech zapiera patrząc na to piękno.

Ale do rzeczy. Wczoraj wyszedłem z Santiago i doszedłem do Negreira - 28 km. Dziś z Negreira do Ponte Olveira - 35,5 km. Dziś szedłem od 7.30 do 19.30. Jestem trochę zmęczony więc chyba starczy na dziś.

P.S. Wczoraj w ostatniej chwili otrzymałem zdjęcia od Edyty z Santiago, więc zdążyły się ukazać w Kronice. Gdy otrzymałem napisałem SMS-a:

"Gratulacje. Jesteście WIELCY!!!"

 Buen Camino.

 "Witam i serdecznie gratuluje, ze udalo sie szczesliwie dotrzec do grobu Sw. Jakuba i nawet na Koniec Swiata, szkoda tylko ze to koniec czytania kroniki i ogladania ciekawych zdjec. Dziekuje za pamiec i modlitwe czekamy na powrot do Kaszewic.

Pozdrawiam - Buen Camino."

 "Serdecznie gratuluje i zycze szczegolnego wstawiennictwa sw. Jakuba i szczesliwego powrotu."

 

© 2026 Parafia pw. Trójcy Świętej w Kaszewicach
Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
173 0.055356025695801